Zwycięstwo Pirelli w rękach zespołu GSR-Kawasaki.

W tym roku, 33 edycję słynnego wyścigu 24h Le Mans Moto 2010, na słynnym torze Bugatti Circuit w Le Mans, we Francji wygrał zespół GSR-Kawasaki, na oponach Pirelli Diablo Superbike. Wyścig ten otwiera tegoroczną rywalizację Mistrzostw Enduro FIM i uważany jest za najbardziej prestiżowy. Kierowcy zespołu GSR-Kawasaki:  Julien Da Costa, Olivier Four i Gregory Leblanc byli liderami wyścigu od samego początku, wygrali wszystkie sesje kwalifikacyjne. Po objęciu prowadzenia w wyścigu, pomimo licznych prób wyprzedzenia, podejmowanych przez konkurentów, załoga Kawasaki była nie do prześcignięcia i już na 11 okrążeń przed zakończeniem, zwycięstwo było pewne. Na wygraną złożyło się wiele czynników, ale przede wszystkim mocny i pewny motocykl, doskonale zorganizowany zespół techniczny, świetnie przygotowani kierowcy i opony Pirelli, o naprawdę najwyższych osiągach, które pozwoliły ekipie „zielonych” pokonać byłego mistrza Yamahę R1 z zespołu YARTYamaha Austria Racing Team oraz kolejny zespół na mecie prowadzący Suzuki GSX-R z zespołu RAC 41-City Bike.

GSR-Kawasaki_Podium2

Trzech kierowców z zespołu Kawasaki maksymalnie wykorzystało możliwości opon Pirelli, choć cały wyścig przeprowadzony był na standardowych oponach: Pirelli Diablo Superbike SC2 z przodu i SC1 z tyłu. Opony Pirelli ponownie zaprezentowały swoje niezwykle wysokie i wydajne osiągi, pewność prowadzenia i wytrzymałość.

Zwycięstwo potwierdza slogan reklamowy firmy: „Sprzedajemy to, na czym się ścigamy, ścigamy się na tym co sprzedajemy”, z niezwykłą pasją i wiarą, że opony Pirelli Diablo są niezbędne dla osiągnięcia sukcesu.

Podsumowanie wyścigu najlepiej oddają słowa managera zespołu GSR-Kawasaki – Gilles Stafler`a: „W czasie wyścigu pokonaliśmy 828 okrążeń, a opony Pirelli pracowały dobrze przez cały czas. To zwycięstwo jest owocem naszej pracy!”